Odetchnij w swoim mieszkaniu!

Odetchnij w swoim mieszkaniu!

Świe­że powie­trze w miesz­ka­niu może pomóc unik­nąć infek­cji oraz cho­rób dróg odde­cho­wych. Cier­pią­cy na ast­mę mogą dzię­ki nie­mu zmniej­szyć nasi­le­nia ata­ków kasz­lu, a goście odwie­dza­ją­cy dom, w któ­rym miesz­ka uczu­la­ją­cy ich pupil, mniej dotkli­wie odczu­ją obja­wy aler­gii. Jak więc utrzy­mać dobrą jakość powie­trza, któ­rym na co dzień oddy­cha­my?

Czym jest kurz? Skła­da­ją się na nie­go bar­dzo róż­ne czą­stecz­ki, m.in. złusz­czo­ny naskó­rek i wło­sy ludzi, sierść zwie­rząt, ziar­na pia­sku, przy­no­szo­ne do domu na butach i odzie­ży bak­te­rie, grzy­by, ple­śnie i ich zarod­ni­ki, wszel­kie pył­ki, jaja i odcho­dy owa­dów, reszt­ki jedze­nia, dro­bin­ki kar­my naszych pupi­li, pozo­sta­ło­ści środ­ków che­micz­nych, kosme­ty­ków czy roz­to­cza. Nad­miar kurzu może być szko­dli­wy dla zdro­wia! Zbie­ra się w nim wie­le zaraz­ków i roz­no­si w naszej pry­wat­nej prze­strze­ni. Kurz może przede wszyst­kim pro­wa­dzić do aler­gii i pogłę­biać ast­mę.

Co moż­na zatem zro­bić, aby odświe­żyć powie­trze w miesz­ka­niu? Po pierw­sze, posa­dzić rośli­ny – rośli­ny w domu mogą dosko­na­le absor­bo­wać szko­dli­we che­mi­ka­lia z powie­trza. Udo­wod­ni­ły to już nie­jed­ne bada­nia, m.in. bada­nie prze­pro­wa­dzo­ne przez Vado­ud Niri ze Sta­te Uni­ver­si­ty of New York. Rów­nież sama NASA dowio­dła pozy­tyw­ne­go wpły­wu roślin na usu­wa­nie nie­zdro­wych sub­stan­cji z powie­trza. To układ korze­ni oraz towa­rzy­szą­ce każ­de­mu gatun­ko­wi spe­cy­ficz­ne mikro­or­ga­ni­zmy żyją­ce w gle­bie odgry­wa­ją tutaj naj­waż­niej­szą rolę. Agen­cja stwo­rzy­ła listę naj­le­piej oczysz­cza­ją­cych powie­trze roślin. Jakie rośli­ny w takim razie zro­bią to naj­sku­tecz­niej? Wśród 18 gatun­ków wymie­nio­nych przez NASA zna­la­zły się mię­dzy inny­mi dra­ce­na odwró­co­na, bluszcz pospo­li­ty, chry­zan­te­ma wie­lo­kwia­to­wa, ger­be­ra Jame­so­na, fikus oraz bam­bus pal­mo­wy. Trze­ba przy tym pamię­tać, aby odpo­wied­nio dbać o rośli­ny – m.in. utrzy­my­wać wska­za­ną wil­got­ność gle­by oraz regu­lar­nie czy­ścić liście z kurzu. To tak­że ma wpływ na jakość powie­trza w naszym domu. NASA zwra­ca przy tym uwa­gę na fakt, że waż­ne jest odpo­wied­nie zagęsz­cze­nie roślin w pomiesz­cze­niu – na dzie­się­ciu metrach kwa­dra­to­wych powin­na się zna­leźć mini­mum jed­na rośli­na.

Bar­dzo waż­ne jest tak­że utrzy­ma­nie ogól­nej czy­sto­ści w miesz­ka­niu. Regu­lar­ne sprzą­ta­nie – odku­rza­nie, wycie­ra­nie kurzu, mycie i dezyn­fe­ko­wa­nie pod­łóg oraz innych powierzch­ni – pozwo­li unik­nąć gro­ma­dze­nia dużych ilo­ści szko­dli­wych sub­stan­cji w powie­trzu. Pamię­tać nale­ży też o utrzy­ma­niu odpo­wied­niej wil­got­no­ści w pomiesz­cze­niach. Pomo­gą w tym na przy­kład włą­cza­nie oka­pu lub otwie­ra­nie okna pod­czas goto­wa­nia. Dodat­ko­wo nale­ży czę­sto wie­trzyć miesz­ka­nie. Nie­ste­ty zarów­no w dużych mia­stach, jak i małych mia­stecz­kach trze­ba dziś zwra­cać uwa­gę na infor­ma­cje doty­czą­ce smo­gu. Jeśli stę­że­nie szko­dli­wych sub­stan­cji w danym dniu jest alar­mu­ją­ce, wpusz­cze­nie powie­trza z zewnątrz do miesz­ka­nia może nie być naj­lep­szym pomy­słem. Aby ogra­ni­czyć obec­ność związ­ków che­micz­nych w powie­trzu, któ­rym na co dzień oddy­cha­my, moż­na zastą­pić kosme­ty­ki i środ­ki czy­sto­ści w aero­zo­lu na ich mniej inge­ren­cyj­ne zamien­ni­ki – np. dez­odo­rant w sztyf­cie czy odświe­żacz powie­trza w for­mie zapa­cho­wych patycz­ków. War­to tak­że zwra­cać uwa­gę na skład pro­duk­tów – im bar­dziej natu­ral­ny, tym mniej nie­wska­za­nej che­mii znaj­dzie się w naszym powie­trzu. W domu powi­nien tak­że obo­wią­zy­wać cał­ko­wi­ty zakaz pale­nia zarów­no dla domow­ni­ków, jak i dla odwie­dza­ją­cych ich gości. – W dymie papie­ro­so­wym zawar­tych jest oko­ło 4000 związ­ków che­micz­nych. Oko­ło 40 z nich jest rako­twór­czych – ostrze­ga prof. dr hab. Andrzej Sapo­ta z Kate­dry Tok­sy­ko­lo­gii i Bro­ma­to­lo­gii Uni­wer­sy­te­tu Medycz­ne­go w Łodzi.

Obo­wiąz­ko­wa jest też kon­tro­la sta­nu tech­nicz­ne­go budow­la­nych ele­men­tów sys­te­mu wen­ty­la­cyj­ne­go. Spraw­dzić trze­ba – naj­le­piej z pomo­cą fachow­ca – droż­ność kra­tek i kana­łów wen­ty­la­cyj­nych oraz ewen­tu­al­nych prze­wo­dów komi­no­wych. Nie wol­no zapo­mnieć o łazien­ce, w któ­rej pod­czas codzien­nych zabie­gów osa­dza się bar­dzo dużo wil­go­ci.

Na koniec mamy radę dla wiel­bi­cie­li ele­ganc­kich obia­dów, dłu­gich kąpie­li lub roman­tycz­nych wie­czo­rów przy świe­cach. Świe­ce z natu­ral­ne­go wosku psz­cze­le­go są natu­ral­nym spo­so­bem na oczysz­cze­nie powie­trza. Uni­kać z kolei nale­ży świe­czek para­fi­no­wych, któ­re pro­du­ko­wa­ne się na bazie ropy naf­to­wej i zawie­ra­ją ben­zen oraz tolu­en, dosta­ją­ce się do powie­trza.