Nie tylko woda i mydło — czym jeszcze czyścić ręce?

Nie tylko woda i mydło — czym jeszcze czyścić ręce?

W podró­ży, pod­czas spa­ce­rów, w cza­sie zaku­pów mycie rąk rów­nież obo­wią­zu­je. Nie zawsze jed­nak  mamy dostęp do bie­żą­cej wody i mydła. Jak jesz­cze moż­na sku­tecz­nie zadbać o higie­nę dło­ni?

Czy wiesz, że 80 % infek­cji, jakie dopa­da­ją ludzi, prze­no­szo­nych jest przez brud­ne dło­nie? Nie­ste­ty wie­le osób nie zda­je sobie z tego spra­wy i lek­ce­wa­ży tę infor­ma­cję. A prze­cież wystar­czy dokład­ne umy­cie rąk i może­my zmi­ni­ma­li­zo­wać ryzy­ko prze­nie­sie­nia na sie­bie dole­gli­wo­ści takich jak: bie­gun­ka, gry­pa, pałecz­ki Sal­mo­nel­li, E. coli oraz jaja paso­ży­tów np. tasiem­ca czy owsi­ków.

Po pierw­sze — woda i mydło

Pamię­taj­my jed­nak, że pra­wi­dło­wa higie­na dło­ni nie jest tak oczy­wi­sta, jak może się wyda­wać. Ręce nale­ży myć dłu­go i dokład­nie. Jeśli potrak­tu­je­my tę czyn­ność pobież­nie, nic nie zdzia­ła­my. Cie­pła woda i mydło potra­fią zabić nawet do 90% bak­te­rii znaj­du­ją­cych się na skó­rze. Myj­my dło­nie 20–30 sekund, nie zapo­mi­na­jąc o kciu­kach, koniusz­kach pal­ców, ich grzbie­to­wej czę­ści oraz obsza­rze pod paznok­cia­mi.

Mydła, mydłom nie­rów­ne – a jak wybrać te wła­ści­we? Trze­ba zwró­cić uwa­gę na ich skład. Naj­lep­sze będą te, któ­re zawie­ra­ją zarów­no sub­stan­cje natłusz­cza­ją­ce, jak i nawil­ża­ją­ce. Dobrze, aby ich skład, nie był obszer­ny, dzię­ki cze­mu zyska­my więk­szą szan­sę, że nie będą zawie­rać nie­po­trzeb­nych skład­ni­ków, czę­sto dzia­ła­ją­cych na naszą skó­rę wysu­sza­ją­co. Kolor i zapach powin­ny być naj­bar­dziej natu­ral­ne. Waż­ne jest rów­nież to, aby ph nie było wyż­sze niż 5,5.

Co, kie­dy nie mamy dostę­pu do wody i mydła?

Higie­na dło­ni ma bar­dzo duży wpływ na ogól­ny stan nasze­go orga­ni­zmu. Ręce powin­ni­śmy myć nie tyl­ko po wyj­ściu z toa­le­ty lub przed posił­kiem, ale też zawsze gdy doty­ka­my przed­mio­tów wspól­nych, na któ­rych mogą być bak­te­rie i wiru­sy. Mowa tu szcze­gól­nie o tych przed­mio­tach, któ­re znaj­du­ją się prze­strze­ni publicz­nej.

Nie­ste­ty, nie zawsze mamy dostęp do wody. Czy to w trak­cie kil­ku­go­dzin­nej podró­ży, pod­czas spa­ce­ru, na kon­cer­tach i festi­wa­lach, a cza­sem nawet w pra­cy, nie mamy moż­li­wo­ści umy­cia rąk, tak czę­sto, jak powin­ni­śmy. W takich momen­tach spraw­dza­ją się środ­ki do dezyn­fek­cji dło­ni — nie nale­ży ich mylić z tymi anty­bak­te­ryj­ny­mi. Pro­fe­sjo­nal­ne środ­ki do dezyn­fek­cji, jak np. te od Medi­sept, pod­da­wa­ne są szcze­gó­ło­wym bada­niom, dzię­ki cze­mu zna­ny jest dokład­ny czas ich dzia­ła­nia na poszcze­gól­ne mikro­or­ga­ni­zmy. Wie­my zatem przed jaki­mi bak­te­ria­mi, grzy­ba­mi i wiru­sa­mi dany śro­dek nas zabez­pie­czy, a tak­że jak szyb­ko po jego zasto­so­wa­niu znik­ną one z naszych rąk i powierzch­ni. Zwy­kłe kosme­ty­ki anty­bak­te­ryj­ne takich badań nie prze­cho­dzą, a na ich ety­kie­tach nie znaj­dzie­my infor­ma­cji odno­śnie cza­su, w jakim eli­mi­nu­ję kon­kret­ne zaraz­ki. Waż­ne jest rów­nież to, że środ­ki do dezyn­fek­cji rąk eli­mi­nu­ją 99,99 % mikro­or­ga­ni­zmów. Istot­na jest tu licz­ba po prze­cin­ku, któ­ra w przy­pad­ku dezyn­fek­cji ma ogrom­ne zna­cze­nie.

Wybór form środ­ków do dezyn­fek­cji rąk jest sze­ro­ki. Wystę­pu­ją one w posta­ci sprayu, żelu czy chu­s­te­czek. Czę­sto posia­da­ją przy­jem­ny zapach, przez co woń zawar­te­go w nich alko­ho­lu jest mniej wyczu­wal­na. Pre­pa­ra­ty te szyb­ko się wchła­nia­ją, a ich reszt­ki nie pozo­sta­wia­ją uczu­cia lep­ko­ści na dło­niach.

Rów­nież w prze­strze­ni domo­wej war­to posta­wić na dezyn­fek­cję, w któ­rej pomo­gą np. spe­cjal­ne spraye czy chu­s­tecz­ki. Bły­ska­wicz­nie dezyn­fe­ku­ją one przed­mio­ty codzien­ne­go użyt­ku, dzię­ki cze­mu sku­tecz­nie zapo­bie­ga­ją roz­prze­strze­nia­niu się bak­te­rii i wiru­sów.

Dodaj komentarz

Komentarze ukażą się po moderacji przez administratora.