Czego jeszcze nie wiesz w kwestii dbania o higienę?

Czego jeszcze nie wiesz w kwestii dbania o higienę?

Czym róż­ni się dezyn­fek­cja od zwy­kłe­go mycia rąk, jak i dla­cze­go trze­ba dezyn­fe­ko­wać dło­nie, a tak­że w jakich miej­scach powin­ni­śmy szcze­gól­nie uwa­żać– oto por­cja infor­ma­cji, dzię­ki któ­rym możesz jesz­cze lepiej dbać o swo­je zdro­wie!

Dezyn­fek­cja a mycie rąk

Zgod­nie z defi­ni­cją dezyn­fek­cja jest to obni­ża­nie licz­by mikro­or­ga­ni­zmów do pozio­mu bez­piecz­ne­go. Ina­czej – jest to czyn­ność wyko­na­na za pomo­cą środ­ków che­micz­nych, któ­ra pro­wa­dzi do znisz­cze­nia
więk­szo­ści drob­no­ustro­jów cho­ro­bo­twór­czych znaj­du­ją­cych się na powierzch­ni przed­mio­tów w takim stop­niu, że nie stwo­rzą nie­bez­pie­czeń­stwa zaka­że­nia. Róż­ni­cę mię­dzy zwy­kłym myciem rąk a dezyn­fek­cją naj­le­piej obra­zu­je gra­fi­ka:

Dla­cze­go trze­ba dezyn­fe­ko­wać dło­nie?

Już sama powyż­sza gra­fi­ka w dużej mie­rze odpo­wia­da na to pyta­nie. Pro­fe­sjo­nal­ne środ­ki dezyn­fe­ku­ją­ce mają dzia­ła­nie bój­cze wobec bak­te­rii, grzy­bów i wiru­sów (m.in. wirus gry­py, rota­wi­ru­sy, opryszcz­ka, żół­tacz­ka, kurzaj­ki, HIV, świń­ska i pta­sia gry­pa, Ebo­la). Ich sto­so­wa­nie nisz­czy mikro­or­ga­ni­zmy, więc eli­mi­nu­je ewen­tu­al­ne zaka­że­nia i nie dopusz­cza do ich prze­no­sze­nia. Zaraz­ki są wszę­dzie. Nawet w miej­scach, w któ­rych spo­dzie­wa­my się wyso­kiej czy­sto­ści, war­to samo­dziel­nie zadbać o dodat­ko­we zabez­pie­cze­nie. Zachę­cić powi­nien do tego fakt, że 60–90% per­so­ne­lu medycz­ne­go prze­no­si drob­no­ustro­je przez ręce!

 

Jak pra­wi­dło­wo myć i dezyn­fe­ko­wać dło­nie?

W celu pra­wi­dło­we­go mycia i dezyn­fek­cji dło­ni nale­ży sto­so­wać meto­dę zgod­ną z nor­mą EN 1500. –Pra­wi­dło­wa higie­nicz­na dezyn­fek­cja trwa 30 sekund. Na dło­niach przez cały czas powin­na znaj­do­wać się odpo­wied­nia ilość pły­nu, aby utrzy­my­wać ich wil­got­ność. Dezyn­fek­cja skła­da się z 6 kro­ków: pocie­ra­nie wewnętrz­nych stron dło­ni o sie­bie, pocie­ra­nie wnę­trzem dło­ni grzbie­tu dru­giej dło­ni (i odwrot­nie), pocie­ra­nie wewnętrz­nych czę­ści dło­ni z prze­ple­cio­ny­mi pal­ca­mi, pocie­ra­nie zewnętrz­nej czę­ści złą­czo­nych pal­ców jed­nej dło­ni o wewnętrz­ną część dru­giej, pocie­ra­nie zaci­śnię­tą dło­nią kciu­ka dru­giej ręki (i odwrot­nie) oraz pocie­ra­nie wewnętrz­nej czę­ści dło­ni złą­czo­ny­mi pla­ca­mi dru­giej dłoni(i odwrot­nie). Każ­dy z tych kro­ków powi­nien trwać nie mniej niż 5 sekund – tłu­ma­czy Wal­de­mar Fer­sch­ke, lekarz epi­de­mio­log.

W jakich sytu­acjach dezyn­fe­ko­wać dło­nie?

Po sko­rzy­sta­niu z toa­let publicz­nych, TOI TOI-ów na wyda­rze­niach publicz­nych czy w środ­kach trans­por­tu miej­skie­go koniecz­ność dezyn­fe­ko­wa­nia dło­ni wyda­je się oczy­wi­sta. Ale groź­ne zaraz­ki wystę­pu­ją tak­że w wie­lu innych miej­scach. Dla rodzi­ców bar­dzo waż­ne jest nauczyć dziec­ko mycia i dezyn­fe­ko­wa­nia rąk w miej­scach, w któ­rych infek­cje roz­prze­strze­nia­ją się bar­dzo łatwo (w szko­le, na wyciecz­ce, itp.). Dło­nie powin­no się dezyn­fe­ko­wać tak­że w każ­dej sytu­acji, gdy nie mamy dostę­pu do wody, a w któ­rej mamy kon­takt z pie­niędz­mi, a więc w super­mar­ke­cie, na tar­gu czy w gale­rii han­dlo­wej. Sku­pi­skiem wie­lu bak­te­rii są tak­że uchwy­ty wóz­ków i koszy­ków skle­po­wych, klam­ki w miej­scach publicz­nych, drąż­ki i uchwy­ty w komu­ni­ka­cji miej­skiej, a nawet kar­ty menu w restau­ra­cjach! Nie­zwy­kle zanie­czysz­czo­nym urzą­dze­niem, z któ­re­go wszy­scy korzy­sta­my wła­ści­wie bez prze­rwy, jest tele­fon komór­ko­wy. Z kolei pod­czas okre­su wzmo­żo­nych zacho­ro­wań na gry­pę każ­dy przed­miot może sta­no­wić poten­cjal­ne zagro­że­nie zaka­że­nia, dla­te­go spray do dezyn­fek­cji powin­ni­śmy mieć zawsze przy sobie.

 

Dodaj komentarz

Komentarze ukażą się po moderacji przez administratora.