Salony beauty REAKTYWACJA! Dezynfekcja uratuje branżę? #NieDajSięWirusowi

Salony beauty REAKTYWACJA! Dezynfekcja uratuje branżę? #NieDajSięWirusowi

Poma­łu wra­ca­my do nor­mal­no­ści, a bran­ża beau­ty do upra­gnio­nej pra­cy. Na ten dzień cze­ka­li­śmy wszy­scy – wła­ści­cie­le gabi­ne­tów, ich per­so­nel, a przede wszyst­kim KLIENCI. I cho­ciaż do cza­su wybu­chu pan­de­mii więk­szość salo­nów wzor­co­wo reali­zo­wa­ła pro­ce­du­ry dezyn­fek­cji i higie­ny w pra­cy z klien­tem, od uchy­le­nia lock­dow­nu wcho­dzą nowe, spe­cjal­ne zasa­dy. Przyj­rzyj­my się im. 

Zgod­nie z wytycz­ny­mi Mini­ster­stwa Roz­wo­ju i Głów­ne­go Inspek­to­ra­tu Sani­tar­ne­go, opra­co­wa­ny­mi w kon­sul­ta­cji z przed­sta­wi­cie­la­mi bran­ży kosme­tycz­nej (w tym Pol­skie­go Związ­ku Prze­my­słu Kosme­tycz­ne­go, Izby Kosme­to­lo­gów, Sto­wa­rzy­sze­nia Sty­li­stów Paznok­ci Fan­ta­sma­go­rie, Ini­cja­ty­wy #Beau­ty­Ra­zem, Pol­skie­go Sto­wa­rzy­sze­nia Prze­my­słu Kosme­tycz­ne­go i Deter­gen­to­we­go oraz Fede­ra­cji Beau­ty Pro), salo­ny i klien­ci w szcze­gól­ny spo­sób będą zobo­wią­za­ni do restryk­cyj­ne­go sto­so­wa­nia zasad higie­ny, dezyn­fek­cji i izo­la­cji spo­łecz­nej. Nale­ży je zapa­mię­tać i wdro­żyć od pierw­sze­go dnia „odmra­ża­nia bran­ży”, aby nie nara­zić się na kary, a zara­zem zapew­nić bez­pie­czeń­stwo pra­cow­ni­kom i klien­tom. Oto naj­waż­niej­sze z obo­wiąz­ków i zale­ceń:

KLIENT kawę pije w domu, a w salo­nach zapo­mi­na­my o tym uprzej­mym, powszech­nym do tej pory, zwy­cza­ju czę­sto­wa­nia napo­ja­mi i prze­ką­ska­mi.

SALON szko­li per­so­nel oraz dba o widocz­ną dla KLIENTA eks­po­zy­cję infor­ma­cji o zasa­dach współ­dzia­ła­nia w gru­pie, pro­ce­du­rach higie­nicz­nych i stan­dar­dach bez­pie­czeń­stwa. Per­so­nel i klien­ci muszą wza­jem­nie egze­kwo­wać obo­wiąz­ki wyni­ka­ją­ce z tych infor­ma­cji.

KLIENT wizy­tę uma­wia tele­fo­nicz­nie lub onli­ne, ogra­ni­cza­jąc w ten spo­sób kon­tak­ty bez­po­śred­nie do mini­mum. War­to zatem zadbać o przy­go­to­wa­nie stro­ny inter­ne­to­wej, pro­fi­lu w mediach spo­łecz­no­ścio­wych, apli­ka­cji mobil­nej czy nawet o wywie­sze­nie w witry­nie salo­nu infor­ma­cji o sys­te­mie zama­wia­nia wizyt wraz z nume­rem tele­fo­nu.

SALON zapew­nia KLIENTOWI środ­ki do dezyn­fek­cji. Sta­no­wi­sko do dezyn­fek­cji powin­no być wyeks­po­no­wa­ne w pobli­żu wej­ścia do loka­lu, a rolą per­so­ne­lu jest dopil­no­wa­nie, aby klient w pra­wi­dło­wy spo­sób z nie­go sko­rzy­stał. Klient do salo­nu wcho­dzi ze zde­zyn­fe­ko­wa­ny­mi dłoń­mi, w pra­wi­dło­wo zało­żo­nej (nos i usta) masecz­ce.

SALON orga­ni­zu­je pra­cę zgod­nie z zasa­dą dystan­su 2 metrów. Zale­ca­na jest rów­nież insta­la­cja prze­zro­czy­stych ekra­nów ochron­nych. Jeśli nie ma takiej moż­li­wo­ści nale­ży przyj­mo­wać klien­tów poje­dyn­czo.

SALON zamy­ka pocze­kal­nie, a KLIENT cze­ka na wizy­tę na zewnątrz. Wizy­ty będą uma­wia­ne na kon­kret­ną godzi­nę, a obie stro­ny – salon i klient – muszą pamię­tać o punk­tu­al­no­ści.

SALON pra­cu­je w masecz­kach, ręka­wicz­kach i far­tu­chach. W szcze­gól­nych przy­pad­kach jest wyma­ga­ne tak­że nosze­nie gogli lub przy­łbic. Far­tu­chy i ręka­wicz­ki po każ­dej wizy­cie powin­ny być wyrzu­co­ne (jed­no­ra­zo­we) lub prze­ka­za­ne do pra­nia w min. 60 stop­niach Cel­sju­sza (wie­lo­ra­zo­we).

SALON po każ­dym KLIENCIE dezyn­fe­ku­je narzę­dzia, urzą­dze­nia i miej­sce wyko­ny­wa­nej usłu­gi. Po każ­dej dezyn­fek­cji nale­ży zacze­kać z przy­ję­ciem kolej­nej oso­by, aby zasto­so­wa­ny śro­dek zaczął dzia­łać.

KLIENT nie roz­ma­wia, nie pisze SMS-ów, nie prze­glą­da pocz­ty i inter­ne­tu na swo­im smart­fo­nie. Pod­czas wizy­ty w żad­nym wypad­ku nie uży­wa tele­fo­nu, co powin­no być w spo­sób jasny komu­ni­ko­wa­ne przez per­so­nel salo­nu.

SALON zacho­wu­je mini­ma­lizm wystro­ju. Rezy­gnu­je­my się z przed­mio­tów, któ­re są nie­za­bez­pie­czo­ne, pozo­sta­ją otwar­te, są zbęd­ne – zwięk­sza­ją one ryzy­ko trans­mi­sji wiru­sa. Im mniej przed­mio­tów, tym łatwiej zadbać o pra­wi­dło­wą dezyn­fek­cję.

SALON dba o sta­ły prze­pływ powie­trza. Wie­trze­nie pro­wa­dzi­my w spo­sób regu­lar­ny i natu­ral­ną dro­gą, poprzez otwar­cie okien czy drzwi do loka­lu.

SALON mie­rzy i reje­stru­je tem­pe­ra­tu­rę cia­ła pra­cow­ni­ków (wyłącz­nie za ich zgo­dą) za pomo­cą ter­mo­me­tru bez­do­ty­ko­we­go, codzien­nie przed roz­po­czę­ciem pra­cy.

KLIENT nie zosta­je przez SALON przy­ję­ty na wizy­tę, jeśli wystę­pu­ją u nie­go obja­wy wska­zu­ją­ce na cho­ro­bę zakaź­ną, jest w trak­cie odby­wa­nia obo­wiąz­ko­wej izo­la­cji lub kwa­ran­tan­ny, zamiesz­ku­je z oso­bą pod­da­ną obo­wiąz­ko­wej izo­la­cji lub kwa­ran­tan­nie, w cią­gu ostat­nie­go tygo­dnia miał kon­takt z oso­bą podej­rza­ną o zaka­że­nie, zacho­ro­wa­nie lub skie­ro­wa­ną do izo­la­cji.

KLIENT przy­cho­dzi na zabieg bez osób towa­rzy­szą­cych. Jak widać, wszyst­kie obo­wiąz­ko­we i zale­ca­ne zasa­dy, z chwi­lą ich wdro­że­nia, są wyko­nal­ne i nie utrud­nia­ją w znacz­ny spo­sób funk­cjo­no­wa­nia punk­tów usług kosme­tycz­nych. Ich pra­wi­dło­we sto­so­wa­nie pozwo­li unik­nąć zaka­że­nia per­so­ne­lu i klien­tów salo­nów. Wie­my wszak­że, że ci ostat­ni bywa­ją cza­sem nie­po­kor­ni i z nie­chę­cią sto­su­ją się do zale­ceń. Dla­te­go wpro­wadź­my też naj­waż­niej­szą zasa­dę, a pozo­sta­nie­my bez­piecz­ni: OSOBY NIESTOSUJĄCE SIĘ DO OBOWIĄZUJĄCYCH PROCEDUR NIE BĘDĄ OBSŁUGIWANE.

Wię­cej infor­ma­cji na temat pro­fi­lak­ty­ki zaka­że­nia wiru­sem SARS-CoV‑2 znaj­dziesz na stro­nie www.bezpiecznysalon.medisept.pl

Dodaj komentarz

Komentarze ukażą się po moderacji przez administratora.