Nie czyścisz klimatyzacji? Musisz liczyć się z tymi chorobami!

Nie czyścisz klimatyzacji? Musisz liczyć się z tymi chorobami!

Lato w tym roku przy­wi­ta­ło nas pięk­ną sło­necz­ną aurą i wyso­ki­mi tem­pe­ra­tu­ra­mi. Upał bywa jed­nak tak dokucz­li­wy, że jedy­nym ratun­kiem sta­je się kli­ma­ty­za­cja. Korzy­sta­my z niej w autach, biu­rach, komu­ni­ka­cji miej­skiej, skle­pach i coraz czę­ściej tak­że domach. Co jed­nak, jeśli nie jest wła­ści­wie ser­wi­so­wa­na, czy­li czysz­czo­na i dezyn­fe­ko­wa­na?

Urzą­dze­nia kli­ma­ty­za­cyj­ne są coraz powszech­niej sto­so­wa­ne nie tyl­ko w prze­strze­ni publicz­nej –  wie­le osób decy­du­je się na insta­la­cję kli­ma­ty­za­cji rów­nież w domu. W samo­cho­dach jest w zasa­dzie już obli­ga­to­ryj­nym ele­men­tem wypo­sa­że­nia, bez któ­re­go więk­szość użyt­kow­ni­ków aut nie wyobra­ża sobie życia. Oprócz ogrom­nej ulgi wyni­ka­ją­cej ze zmniej­sze­nia tem­pe­ra­tu­ry w roz­grza­nym wnę­trzu, wszel­kie kli­ma­ty­za­to­ry są nie­ste­ty rów­nież miej­scem byto­wa­nia wie­lu bak­te­rii i grzy­bów, któ­re mogą powo­do­wać cho­ro­by. Jakie drob­no­ustro­je bytu­ją w kli­ma­ty­za­cjach i co wywo­łu­ją?

Legio­nel­la

Nie­zwy­kle groź­na bak­te­ria wywo­łu­ją­ca legio­nel­lo­zę, zwa­ną rów­nież cho­ro­bą legio­ni­stów (do pierw­sze­go przy­pad­ku zaka­że­nia tą bak­te­rią doszło w 1976 r., pod­czas spo­tka­nia wete­ra­nów legio­nu ame­ry­kań­skie­go w Fila­del­fii). Obja­wem Legio­nel­lo­zy jest zapa­le­nie płuc i poja­wia się u osób z obni­żo­ną odpor­no­ścią. Czę­sto pro­wa­dzi rów­nież do powi­kłań skut­ku­ją­cych nawet śmier­cią. Bak­te­rie Legio­nel­li do roz­wo­ju potrze­bu­ją cie­płych i wil­got­nych warun­ków oraz miejsc, w któ­rych osa­dza­ją się związ­ki żela­za, czy­li pospo­li­ta rdza. Ich roz­wo­jo­wi sprzy­ja­ją tak­że sto­ją­ce, zamu­lo­ne zbior­ni­ki wod­ne, jak sta­wy i jezio­ra, choć jak udo­wod­ni­li naukow­cy – w śro­do­wi­sku natu­ral­nym trud­niej się nią zara­zić. Naj­czę­ściej spo­tkać moż­na ją w sys­te­mach kli­ma­ty­za­cyj­nych, a tak­że insta­la­cjach hydrau­licz­nych, roz­py­la­ją­cych wodę takich jak wan­ny z hydro­ma­sa­żem, prysz­ni­ce, fon­tan­ny, zra­sza­cze ogro­do­we itp. Legio­nel­lą nie moż­na zara­zić się poprzez kon­takt z cho­rym czy nawet wypi­cie ska­żo­nej wody. Jedy­nym źró­dłem zaka­że­nia jest wod­ny aero­zol, wytwa­rza­ny przy włą­czo­nym urzą­dze­niu.

Bak­te­rie i wiru­sy

Kli­ma­ty­za­to­ry są ide­al­nym miej­scem do życia nie tyl­ko Legio­nel­li, ale też innych bak­te­rii, a wśród nich gron­kow­ca zło­ci­ste­go, zaka­że­nie któ­rym może pro­wa­dzić do zapa­le­nia skó­ry, zapa­le­nia płuc, zapa­le­nia opon mózgo­wych, a nawet zapa­le­nie wsier­dzia. Wśród drob­no­ustro­jów zamiesz­ku­ją­cych sys­te­my wen­ty­la­cyj­ne moż­na spo­tkać tak­że Fran­ci­sel­la tula­ren­sis – bak­te­rię wywo­łu­ją­cą tula­re­mię – ostrą cho­ro­bę zakaź­ną, ata­ku­ją­cą węzły chłon­ne. W urzą­dze­niach tego typu bytu­ją rów­nież her­pe­swi­ru­sy – odpo­wie­dzial­ne m.in. za zapa­le­nie spo­jó­wek, opryszcz­kę, ospę wietrz­ną, pół­pa­siec, mono­nu­kle­ozę zakaź­ną oraz gorącz­kę trzy­dnio­wą, tzw. „trzyd­niów­kę” – ata­ku­ją­cą głów­nie dzie­ci.

Aler­ge­ny

W kli­ma­ty­za­cjach z uwa­gi na ich kon­struk­cję gro­ma­dzi się bar­dzo dużo kurzu, w zaka­mar­kach zbie­ra­ją się pył­ki roślin, osa­dza się sierść zwie­rzę­ca i roz­to­cza. Ponad­to wewnątrz urzą­dzeń panu­je mikro­kli­mat sprzy­ja­ją­cy wzro­sto­wi ple­śni i grzy­bów. Wszyst­kie te zanie­czysz­cze­nia kla­sy­fi­ku­je się jako aler­ge­ny wywo­łu­ją­ce aler­gie. Ich regu­lar­ne wdy­cha­nie może tak­że pro­wa­dzić do roz­wi­nię­cia ast­my oskrze­lo­wej lub wzma­gać jej obja­wy.

Pleśń i grzy­by

Ich obec­ność w kli­ma­ty­za­to­rach jest wyjąt­ko­wo nie­bez­piecz­na, ponie­waż sub­stan­cje wytwa­rza­ne przez grzy­by, zwa­ne myko­tok­sy­na­mi, są jed­ny­mi z naj­sil­niej­szych natu­ral­nych tru­cizn. Do cho­rób wywo­ły­wa­nych przez myko­tok­sy­ny nale­żą m.in. zapa­le­nie zatok, zapa­le­nie sta­wów, wysyp­ki skór­ne, aler­gia, ast­ma, pro­ble­my żołąd­ko­wo-jeli­to­we, grzy­bi­ca oskrze­lo­wo płuc­na, mar­twi­ca wątro­by, uszko­dze­nie nerek i inne.

Czysz­cze­nie i odpo­wied­nia dezyn­fek­cja kli­ma­ty­za­cji są bar­dzo waż­ne. Nie­od­po­wied­nie jej ser­wi­so­wa­nie może pro­wa­dzić do wie­lu cho­rób oraz roz­wo­ju bak­te­rii i grzy­bów, któ­re szko­dzą nasze­mu zdro­wiu.  Prze­glą­du połą­czo­ne­go z czysz­cze­niem i dezyn­fek­cją powin­no się doko­ny­wać zgod­nie z zale­ce­nia­mi pro­du­cen­ta, ale nie rza­dziej, niż raz na 12 mie­się­cy, naj­le­piej przed sezo­nem let­nim. W cią­gu roku sami tak­że może­my zadbać o sprzęt chło­dzą­cy, czysz­cząc go np. spray­em do dezyn­fek­cji powierzch­ni: dezynfekcja.pl o sze­ro­kim spek­trum bój­czym. Dzię­ki temu zna­czą­co zmniej­sza­my ryzy­ko zaka­że­nia bak­te­ria­mi, wiru­sa­mi i grzy­ba­mi bytu­ją­cy­mi w jego wnę­trzu. Nale­ży rów­nież pamię­tać o tym, aby z dobro­dziejstw kli­ma­ty­za­cji korzy­stać roz­sąd­nie — zbyt duża róż­ni­ca tem­pe­ra­tur może pro­wa­dzić do prze­zię­bień lub zapa­leń gar­dła.

Dodaj komentarz

Komentarze ukażą się po moderacji przez administratora.