Weekend majowy w mieście? Spędź go zdrowo i aktywnie

Weekend majowy w mieście? Spędź go zdrowo i aktywnie

Spę­dza­cie majów­kę w mie­ście? Jeśli tak, mamy dla Was kil­ka pomy­słów na aktyw­no­ści, dzię­ki któ­rym odpocz­nie­cie i jed­no­cze­śnie zro­bi­cie coś dobre­go dla swo­je­go cia­ła.

  1. Domo­wy ogró­dek

Rośli­ny w miesz­ka­niu to mnó­stwo korzy­ści dla nasze­go zdro­wia. Nie­któ­re z nich świet­nie oczysz­cza­ją powie­trze z zanie­czysz­czeń, inne są peł­ne wita­min i uroz­ma­icą każ­dy posi­łek. Nie musisz mieć domu z ogro­dem, żeby wyho­do­wać wła­sne sadzon­ki. Kil­ka majo­wych dni to dosko­na­ły moment na stwo­rze­nie mini-ogro­du na przy­kład na bal­ko­nie lub nawet… na para­pe­cie! Jeśli jest dobrze nasło­necz­nio­ny, zio­ła i inne rośli­ny powin­ny bez pro­ble­mu na nim rosnąć. Do wła­snej hodow­li będziesz potrze­bo­wać przede wszyst­kim doni­czek (na zewnątrz świet­nie spraw­dzą się też drew­nia­ne skrzy­nie), opa­ko­wa­nia z zie­mią, łopat­ki, ręka­wi­czek i sadzo­nek lub nasion ulu­bio­nych ziół czy warzyw. Żeby od razu cie­szyć się efek­ta­mi pra­cy i móc korzy­stać z ogród­ka możesz kupić w skle­pie ogrod­ni­czym już wyro­śnię­te rośli­ny i prze­sa­dzić je w domu do więk­szych donic. Będą mieć miej­sce żeby  się roz­ra­stać, a przy oka­zji od razu będzie moż­na z nich korzy­stać. Pamię­taj­cie, że zio­ła hodo­wa­ne na bal­ko­nie koniecz­nie nale­ży umyć przed spo­ży­ciem!

  1. Pik­nik

Jeśli pogo­da dopi­sze zor­ga­ni­zuj ze zna­jo­my­mi lub rodzi­ną pik­nik na łonie natu­ry. Aby połą­czyć roz­ryw­kę z dba­niem o zdro­wie może­cie usta­lić, że menu musi być zbi­lan­so­wa­ne, mało kalo­rycz­ne oraz boga­te w wita­mi­ny i inne skład­ni­ki odżyw­cze. Zamiast jasne­go pie­czy­wa wybierz­cie razo­we, postaw­cie na warzy­wa i owo­ce zamiast tłu­stych prze­ką­sek, a cukier zastąp­cie mio­dem, ste­wią lub ksy­li­to­lem. Łatwą w wyko­na­niu, zdro­wą i ide­al­ną na pik­nik prze­ką­ską będą warzy­wa z hum­mu­sa­mi. Wystar­czy pokro­ić w słup­ki mar­chew­kę, ogór­ki, cuki­nię, seler nacio­wy czy papry­kę i zja­dać je z dodat­kiem ulu­bio­nej pasty. Dobrym pomy­słem będzie też zabra­nie na pik­nik akce­so­riów spor­to­wych – bad­min­to­na, pił­ki do siat­ków­ki, fris­bee czy rin­go. Tro­chę ruchu na pew­no pobu­dzi ape­tyt i pozy­tyw­nie wpły­nie na całe cia­ło😉.

  1. Wolon­ta­riat

A może by tak połą­czyć fizycz­ną aktyw­ność z dobrym uczyn­kiem? W schro­ni­skach tysią­ce psów cze­ka nie tyl­ko na nowy dom, ale cho­ciaż na dłuż­szy spa­cer. W wol­ny dzień moż­na zgło­sić się jako wolon­ta­riusz wła­śnie do wypro­wa­dza­nia psów. War­to wybrać mniej popu­lar­ne pla­ców­ki, w któ­rych bra­ku­je rąk do pomo­cy. Takie miej­sca znaj­du­ją się z regu­ły z dala od cen­trum mia­sta i dojazd do nich zaj­mu­je wię­cej cza­su, ale ma to tak­że swo­je plu­sy! Poza mia­stem powie­trze będzie mniej zanie­czysz­czo­ne, a przy­ro­da buj­niej­sza i bar­dziej dzi­ka. Pamię­taj, żeby po spa­ce­rze z pod­opiecz­nym dokład­nie umyć ręce, a jeśli nie masz takiej moż­li­wo­ści,  zde­zyn­fe­kuj je spe­cjal­nym pre­pa­ra­tem.