Ruch to zdrowie!

Ruch to zdrowie!

Za oknem coraz cie­plej, dla­te­go war­to to wyko­rzy­stać. Spa­cer z pupi­lem, prze­jażdż­ka na rowe­rze, poran­ny jog­ging czy prze­chadz­ka po par­ku – ruch i świe­że powie­trze to klucz do dobre­go samo­po­czu­cia i zdro­wia. Co spra­wia, że mają tak pozy­tyw­ny wpływ na nasz orga­nizm?

Ruch na świe­żym powie­trzu ma zba­wien­ny wpływ na całe cia­ło. Nawet nie­wiel­ki wysi­łek, na przy­kład spa­cer z psem, może spra­wić, że poczu­je­my się lepiej. Co o tym decy­du­je? Przede wszyst­kim fakt, że pod­czas ruchu dostar­cza­my wszyst­kim ukła­dom wię­cej tle­nu. To z kolei wpły­wa na lep­sze ukrwie­nie i wydaj­niej­szą pra­cę naszych narzą­dów.

Odpo­wied­nia daw­ka tle­nu oraz ruch mają ogrom­ne zna­cze­nie dla wie­lu ukła­dów cia­ła. Dzię­ki wzmoc­nie­niu ścię­gien i mię­śni (któ­re z kolei sta­bi­li­zu­ją krę­go­słup i sta­wy) zosta­je wzmoc­nio­ny i sko­or­dy­no­wa­ny cały układ ruchu. Uspraw­nio­na zosta­je tak­że prze­mia­na mate­rii, obni­żo­ny poziom cukru we krwi i zawar­tość tłusz­czu w orga­ni­zmie. Wysi­łek fizycz­ny to tak­że spo­sób na zwięk­sze­nie wydol­no­ści ukła­dów krą­że­nia oraz ukła­du odde­cho­we­go.

Ruch jest też bar­dzo waż­ny w pro­fi­lak­ty­ce. Regu­lar­ne upra­wie­nia spor­tu czy nawet spa­ce­ro­wa­nie może pomóc zapo­bie­gać takim cho­ro­bom i dole­gli­wo­ściom jak nad­ci­śnie­nie, oste­opo­ro­za, zabu­rze­nia ser­co­wo-naczy­nio­we, nie­wy­dol­ność krą­że­nia, cho­ro­ba wień­co­wa, oty­łość i wie­le, wie­le innych. Wzmac­nia też układ immu­no­lo­gicz­ny i poma­ga oczy­ścić orga­nizm. W jaki spo­sób? Pod­czas poce­nia się – a w trak­cie wysił­ku fizycz­ne­go jest ono inten­syw­niej­sze – orga­nizm uwal­nia się ze szko­dli­wych tok­syn. Odpo­wied­nie dotle­nie­nie i lep­sze ukrwie­nie mózgu pozy­tyw­nie wpły­wa­ją też na nasze zdol­no­ści umy­sło­we. Mogą popra­wiać na przy­kład funk­cjo­no­wa­nie pamię­ci.

Ruch wpły­wa nie tyl­ko na nasze cia­ło, ale tak­że na nasze samo­po­czu­cie. Pozwa­la zwal­czyć stres i się zre­lak­so­wać. Co wię­cej, może zde­cy­do­wa­nie popra­wić nastrój. W jaki spo­sób? Mię­dzy inny­mi dla­te­go, że pod­czas wysił­ku fizycz­ne­go – zwłasz­cza tzw. spor­tów wytrzy­ma­ło­ścio­wych – wzra­sta poziom endor­fin, zwa­nych hor­mo­nem szczę­ścia. Pod­czas jakich aktyw­no­ści uwal­nia się ich naj­wię­cej? Takim przy­kła­dem są tre­nin­gi car­dio, aero­bik, jaz­da na rowe­rze, bie­ga­nie czy pły­wa­nie.

Ruch i świe­że powie­trze są więc nie­zbęd­ne, jeśli chce­my cie­szyć się zdro­wym cia­łem, smu­kłą syl­wet­ką i dobrym samo­po­czu­ciem 😊