Joga – czy przestrzegasz tych zasad higieny podczas ćwiczeń?

Joga – czy przestrzegasz tych zasad higieny podczas ćwiczeń?

Joga sta­ła się w ostat­nich latach bar­dzo popu­lar­na. Tre­ning jogi uczy pra­wi­dło­we­go odde­chu, rów­no­wa­gi, kon­cen­tra­cji, wzmac­nia mię­śnie i pozy­tyw­nie wpły­wa na całe cia­ło. Do osią­gnię­cia peł­nej har­mo­nii war­to nie zaprzą­tać sobie głowy…zarazkami! Oto łatwe czyn­no­ści, dzię­ki któ­ry­mi nie będziesz myśleć o ewen­tu­al­nych zagro­że­niach.

Naj­bar­dziej higie­nicz­nym i naj­bez­piecz­niej­szym spo­so­bem upra­wia­nia jogi jest ćwi­cze­nie na wła­snej macie. Maty nie powin­no się poży­czać – to indy­wi­du­al­ny przed­miot, z któ­rym całe cia­ło ma bar­dzo bli­ski kon­takt. Na macie opie­ra­my nie tyl­ko sto­py i dło­nie, ale czę­sto rów­nież policz­ki czy czo­ło. Sto­so­wa­nie tej zasa­dy nie ozna­cza jed­nak wca­le, że nie powin­no się wyko­ny­wać żad­nych dodat­ko­wych zabie­gów chro­nią­cych przed zaraz­ka­mi.

Każ­dą matę, rów­nież uży­wa­ną wyłącz­nie przez jed­ną oso­bę, nale­ży regu­lar­nie dezyn­fe­ko­wać. Dla­cze­go? – Na matach do ćwi­czeń zbie­ra się bar­dzo dużo mikro­or­ga­ni­zmów. Więk­szość z nich nie jest groź­na, ale może wpły­wać na kom­fort ćwi­cze­nia, przy­czep­ność powierzch­ni, zapach itp. Ist­nie­je jed­nak ogrom­na gru­pa komó­rek, któ­re – po prze­do­sta­niu się z maty do nasze­go orga­ni­zmu – mogą powo­do­wać nie­przy­jem­ne i poważ­ne dole­gli­wo­ści – ostrze­ga lek. med. spec. epi­de­mio­log Wal­de­mar Fer­sch­ke, wice­pre­zes fir­my Medi­sept. Grzy­by, wiru­sy i bak­te­rie mogą z łatwo­ścią dostać się na matę razem z kurzem, mar­twym naskór­kiem, sier­ścią pupi­li i ich odcho­da­mi, a następ­nie zostać prze­nie­sio­ne do cia­ła.

Bar­dzo szyb­kie­mu mno­że­niu się grzy­bów i bak­te­rii sprzy­ja­ją wil­goć i cie­pło, a pod­czas tre­nin­gów cia­ło jest roz­grza­ne i inten­syw­niej się poci. Dla­te­go nale­ży pamię­tać, żeby ćwi­cząc w spe­cjal­nych skar­pet­kach do jogi, zwra­cać uwa­gę na ich skład. Powi­nien być to oddy­cha­ją­cy mate­riał, któ­ry zapo­bie­gnie gro­ma­dze­niu się potu mię­dzy sto­pą a skar­pet­kę i tym samym zmniej­szy ryzy­ko roz­wo­ju drob­no­ustro­jów.

Co w przy­pad­ku, kie­dy nie mamy wła­snej maty i korzy­sta­my ze wspól­nych mat w szko­le jogi czy klu­bie fit­ness? Wte­dy naj­le­piej nosić przy sobie pod­ręcz­ne pre­pa­ra­ty do dezyn­fek­cji. Dzię­ki temu moż­na zarów­no zde­zyn­fe­ko­wać matę przed tre­nin­giem, jak rów­nież oczy­ścić sto­py i dło­nie po ćwi­cze­niach.