Trzy rady na wakacje

Trzy rady na wakacje

Naresz­cie począ­tek lata i waka­cji! Zanim spa­ku­je­cie waliz­ki i uda­cie się na dłu­go wycze­ki­wa­ny odpo­czy­nek, zapo­znaj­cie się z trze­ma pro­sty­mi rada­mi, dzię­ki któ­rym unik­nie­cie popu­lar­nych waka­cyj­nych dole­gli­wo­ści zdro­wot­nych.

  1. Uwa­ga na słoń­ce!

Przed urlo­pem – zwłasz­cza spę­dza­nym w Pol­sce – wszy­scy trzy­ma­ją kciu­ki za uda­ną pogo­dę. Deszcz może sku­tecz­nie pokrzy­żo­wać pla­ny kąpie­li w morzu, rowe­ro­wych wycie­czek czy wspi­na­czek gór­skich. Nie zapo­mi­naj­cie jed­nak o tym, że pra­żą­ce słoń­ce tak­że może dać się we zna­ki. Popa­rze­nia skór­ne oraz uda­ry to czę­ste efek­ty upa­łów, któ­rych moż­na sku­tecz­nie uni­kać. Przede wszyst­kim zawsze trze­ba mieć jakieś nakry­cie gło­wy, dzię­ki któ­re­mu gło­wa oraz oko­li­ce kar­ku nie będą wysta­wio­ne na bez­po­śred­nie nasło­necz­nie­nie. Aby nie popa­rzyć skó­ry, nale­ży sto­so­wać kre­my z wyso­ki­mi fil­tra­mi. Pod­czas szcze­gól­nych upa­łów moż­na tak­że wybrać bar­dziej zasła­nia­ją­cą skó­rę odzież – zwiew­na koszu­la z dłu­gim ręka­wem sku­tecz­nie ochro­ni ramio­na i nie będzie w niej wca­le bar­dziej gorą­co, niż w bluz­ce na ramiącz­ka.

  1. Nie lek­ce­waż­cie owa­dów

Ugry­zie­nia owa­dów koja­rzą się przede wszyst­kim z nie­przy­jem­nym, ale nie­groź­nym doświad­cze­niem. I naj­czę­ściej tak jest, ale nie zawsze. Owa­dy mogą prze­no­sić groź­ne cho­ro­by, dla­te­go war­to w mia­rę moż­li­wo­ści chro­nić się przed uką­sze­nia­mi. Spe­cjal­ne pre­pa­ra­ty to obo­wiąz­ko­wa pozy­cja w waka­cyj­nej waliz­ce. Nie­ste­ty żad­ne środ­ki nie gwa­ran­tu­ją stu­pro­cen­to­wej sku­tecz­no­ści, dla­te­go dobrze jest mieć ze sobą rów­nież coś na zła­go­dze­nie swę­dze­nia i innych skut­ków ugry­zień.  Jest to waż­ne zwłasz­cza wte­dy, kie­dy wyjeż­dża się z dzieć­mi. Mimo prze­stróg rodzi­ców, dzie­ci czę­sto dra­pią swę­dzą­ce miej­sca i nie­po­zor­ne zaczer­wie­nie­nie może się zamie­nić w poważ­ną opu­chli­znę. Z domo­wych metod spraw­dzą się mię­dzy inny­mi ole­jek lawen­do­wy, okład z rumian­ku albo lód.

  1. Dbaj­cie o żołą­dek

Dole­gli­wo­ści ukła­du tra­wien­ne­go nie są rzad­ko­ścią pod­czas waka­cji. Pró­bu­je­my nowych sma­ków, odpusz­cza­my sobie die­ty, wię­cej jada­my poza domem i fol­gu­je­my sobie ze słod­ko­ścia­mi😉. Aby przy­jem­ność nie zmie­ni­ła się w cho­ro­bę, war­to prze­strze­gać kil­ku dobrych zasad. Przede wszyst­kim trze­ba pamię­tać o czę­stym myciu rąk – a już koniecz­nie przed jedze­niem. Jeśli aku­rat nie jest to moż­li­we, to świet­nie spraw­dzą się spe­cjal­ne pre­pa­ra­ty do dezyn­fek­cji dło­ni. Poza tym – szcze­gól­nie pod­czas upa­łów – nale­ży wystrze­gać się jedze­nia goto­wych pro­duk­tów z kre­ma­mi. Cięż­ko­straw­ne, tłu­ste, sma­żo­ne dania tak­że lepiej spo­ży­wać w małych ilo­ściach.

Pamię­taj­cie, że w bar­dzo pro­sty spo­sób może­cie unik­nąć wie­lu waka­cyj­nych dole­gli­wo­ści, któ­re nie­jed­ne­mu uprzy­krza­ją urlop. Nie nara­żaj­cie się na zbyt inten­syw­ne pro­mie­nie sło­necz­ne, nie igno­ruj­cie nawet drob­nych ugry­zień, dbaj­cie o odpo­wied­nią higie­nę i to, co jecie, a waka­cje na pew­no będą uda­ne😊!